Korzenie masażu tajskiego wywodzą się z Indii i Chin. Technika ta jest znana od ponad dwóch tysięcy lat. Działanie tej metody ma na celu przywrócenie równowagi i harmonii organizmowi. Poprzez rytmiczne i powolne uciskanie punktów energetycznych powoduje odblokowanie przepływu energii, pobudzając krążenie, dogłębnie przy tym relaksując.
Masaż zaczynamy od stóp powoli kierując się w kierunku głowy. Pozycje osoby masowanej zaczerpnięte zostały z jogi, stąd potocznie technika nazywana jest -jogą dla leniwych. Zawiera również elementy akupresury, przez co jej działanie na wewnętrzną energię jest ogromne. Akupresura to tradycyjna metoda leczenia wywodząca się z chińskiej medycyny naturalnej. Metoda ta znana była w Chinach już kilka tysięcy lat temu. Polega ona na dotykaniu, głaskaniu, uciskaniu igłą lub opukiwaniu określonych miejsc na ciele człowieka. Masaż tą metodą może nawet pomóc w zwalczaniu dolegliwości bólowych. Prawidłowy masaż tajski odbywa się na macie rozłożonej na podłodze. Ważną kwestią jest duża ilość miejsca potrzebna masażyście, by mógł swobodnie pracować z klientem. Terapeuci używają nie tylko dłoni i kciuków, ale też stóp, łokci, przedramion oraz kolan.

Dodatkowym atutem tej techniki jest wprowadzenie pacjenta w stan błogości i relaksu, co w połączeniu z uśmierzeniem bólu, całkowicie uwalnia od wszelkich napięć. Masaż tajski to aż cztery techniki wywodzące się z różnych rejonów Tajlandii. Pierwszą metodą jest masaż z użyciem ziołowych stempli, są to bawełniane woreczki wypełnione ziołami między innymi imbirem lekarskim, cynamonowcem kamforowym, trawą cytrynową, limonką kaffir, liśćmi eukaliptusa oraz kurkumą. Eteryczna zawartość ziół uwalnia się podczas podgrzania woreczków. Druga z metod, to masaż olejkami z ekstraktem z lawendy, palisandra, pranjipani, drzewa sandałowego, różanego, miętowego ylang-ylang -jagodlinu wonnego, która prócz pobudzenia krążenia, stymuluje również układ limfatyczny. Trzecia technika to klasyczny masaż tajski, wykonuje się go przez ubranie i bez użycia olejków. Polega on na naciskaniu określonych punktów na całym ciele - począwszy od stóp a następnie kolejnych partii ciała idąc w
kierunku głowy.
Ostatnia- czwarta to masaż głowy, ramion oraz pleców jest to połączenie różnych technik masażu, mające na celu wyeliminowanie zarówno pourazowych jak i chronicznych bólów różnych części kręgosłupa.
Z pomocą relaksujących maści mentolowych i kamforowych, ucisk oraz napięcia całego obszaru pleców, karku, szyi i ramion zostają wyeliminowane. Ten typ terapii jest niezwykle relaksujący i odprężający.
Skąd taka mnogość styli masażu tajskiego? Otóż gospodarka tego kraju nastawiona jest głównie na turystykę, przez co rozwinięto znacznie sieć ośrodków Spa, a nawet otworzono kilka szkół masażu.
Najbardziej znaną jest Szpital Starej Medycyny w Chiangmai. Jest to bardzo popularne miejsce, w którym w porze zimowej, optymalnej w tym rejonie, organizuje się kursy i szkolenia. Z całego świata przylatują tutaj ludzie chcący zgłębić sztukę tego fenomenalnego masażu. Większość uczniów pochodzi krajów Zachodu, gdzie po odbyciu takiego kursu znajdują intratne oferty pracy. Drugi co do wielkości ośrodek znajduje się w świątyni Wat Pho w Bangkoku, gdzie na nauki przyjmuje się indywidualnie. Masaż tajski jest to prawdziwa sztuka, przez setki lat doskonalona, przez co niezwykle skuteczna. Warto się zastanowić, czy tradycyjna metoda, oraz praca nad naszym ciałem, nie jest lepsza od łyknięcia pigułki? Czy chwila relaksu pośrodku pędzocego świata, to coś więcej niż sprzedają nam koncerny farmaceutyczne? Ocencie państwo sami.
Źródło: Portal masaze.pl