Medytacja – sposób na radzenie sobie „z samym sobą”

2021-08-24
Medytacja – sposób na radzenie sobie „z samym sobą”

Chcemy Was dzisiaj zachęcić do zwrócenia uwagi na samego siebie. W zabieganym i pełnym niepewności świecie każdy człowiek odczuwa często stres, zakłopotanie, zmartwienia. Pojawia się też niepokój czy nieustanne analizowanie sytuacji. Rozpamiętywanie porażek, niepowodzeń i strach o przyszłe wydarzenia. Znasz to, prawda?

Zrozumienie emocji.

Nasz umysł generuje nam niesamowicie dużo myśli i emocji, które w ciągu natłoku codziennych obowiązków i zadań są po części wypierane, jednak czasem zdarza się, że przejmują nad człowiekiem kontrolę i trochę zniekształcają rzeczywistość. Emocje są normalną składową nas i nie możemy ich usunąć, są nam potrzebne do przeżywania, doświadczania i nauki. Jednak kontrola nad nimi i rozumienie ich, pomoże nam bezpieczniej i spokojniej podchodzić do życia.

Medytacja – sposób na radzenie sobie „z samym sobą”.

Jednym ze sposobów radzenia sobie "z samym sobą" jest medytacja. Istnieje wiele sposobów medytacji, dlatego każdy znajdzie dla siebie tą odpowiednią praktykę na wyciszenie. Nie będziemy teraz przedstawiać poszczególnych rodzajów, ale chcemy przybliżyć Wam trochę temat i przedstawić potencjalne korzyści, które mogą pojawić się w Twoim życiu.

Medytację można nazwać po prostu siedzeniem w ciszy. Dobrze jest wybrać sobie w domu takie miejsce, które nie jest twoim stanowiskiem pracy ani miejscem do spania, ponieważ kojarzą Ci się z innymi czynnościami i mogą Cię nadmiernie rozpraszać. Jeżeli to tylko możliwe, zadbaj również o spokój, najlepiej zamknij się w odosobnionym pomieszczeniu tak, żeby nikt ci nie przeszkodził. Usiądź wygodnie na podłodze w pozycji siadu klęcznego, lub ze skrzyżowanymi nogami. W tym celu możesz użyć poduszki, małego krzesełka lub koca. Dzięki temu łatwiej będzie ci utrzymać wyprostowany kręgosłup oraz uniknąć cierpnięcia nóg co ma duże znaczenie, aby nie skupiać się na dyskomforcie. Jeżeli ciężko jest Ci usiąść na podłodze, możesz skorzystać z krzesła, lub fotela, ważne jedynie, aby mieć wyprostowane plecy. Osobom, które nie mają z tym problemu, przyda się mata do medytacji, która sprawdzi się zarówno w pomieszczeniach jak i w plenerze, odpowiednio izolując nasze ciało od np. zimnego podłoża.

Tu i teraz.

Gdy już siedzimy w prawidłowej pozycji, zamykamy oczy i... no właśnie, co?

Medytacja ma na celu oczyszczenie i zresetowanie mózgu. Ma być dla niego odpoczynkiem i chwilą zatrzymania. Niektórzy mówią, że mózg resetuje się podczas snu, jednak udowodnione jest, że praca mózgu praktycznie nie zwalnia w momencie kiedy zasypiamy. Katalogowanie, rejestrowanie, grupowanie, analiza bodźców- to wszystko pojawia się w momencie snu, niczym w doskonałym systemie komputerowym. To dlatego niemowlęta tyle śpią w ciągu doby. Ich mózg przyswaja i analizuje wszystkie nowe bodźce i informacje które otrzymał w czasie czuwania. Jesteśmy nauczeni szybkiego, wielotorowego myślenia, planowania i bycia w przyszłości tak, aby nic nam nie umknęło. A medytacja polega na byciu tu i teraz w tym momencie. Tak proste a tak niesamowicie trudne.

Małpie myśli podczas medytacji.

Prawdopodobnie zaraz po przystąpieniu do medytacji i zamknięciu oczu, pojawią nam się niesamowite ilości myśli. Co ciekawe takie, których nawet byśmy się nie spodziewali. Kluczem do poradzenia sobie z tzw. „małpimi myślami”, jest zaprzestanie walczenia z nimi. Każdy z nas je ma. Potraktujcie je jak chmury, które się pojawiają a później pod wpływem wiatru przesuwają się dalej i już ich nie widzimy. Trochę jakbyśmy byli obserwatorami tego, co w naszej głowie się pojawia, ale bez skupiania się na tym. Po prostu puśćmy je i nie zatrzymujmy się na tym jakie myśli przyszły nam do głowy i po co się pojawiły. Nie róbcie listy zakupów i planu na przyszły tydzień. Skupcie się na swoim oddechu. Jaki jest, dokąd zmierza wdychane powietrze, jak organizm reaguje na nowy wdech, jaka jest długość wydechu. Ponownie, nie analizuj czy oddychasz dobrze, czy źle. Po prostu zobacz jaki jest twój oddech. Dzięki medytacji mamy też szansę trochę poznać siebie, pobyć tylko z samym sobą. Nie z naszymi myślami czy emocjami. Czy się lubimy czy nie. Czy akceptujemy czy nie. Bo w środku jesteśmy czystą kartą. I czerpanie z niej, może nam dać niesamowite pokłady siły.

Jakie korzyści może przynieść Ci regularna medytacja?

Uspokojenie. Nie tylko w chwili medytacji, ale również z czasem zauważysz, że tak jak potrafisz odpuścić myśli podczas praktyki, tak w ciągu dnia stajesz się bardziej "odporny" na negatywne doświadczenia.

Lepsze radzenie sobie ze stresem. Chociaż na chwilę przestaniesz się zamartwiać, bo przecież masz wszystkie myśli puszczać wolno, prawda? Po ciężkim i długim dniu, kilka minut ciszy może pokazać Ci, że tak naprawdę to Twoja głowa była zmęczona, a to co przed chwilą wydawało się nie do zniesienia nie jest takie przytłaczające.

Coś swojego, prywatnego. To coś o czym często zapominamy. Nawet jeśli mamy jakąś pasję lub hobby, to wciąż praca nad czymś, angażowanie się, wkładanie w to zaangażowania. Oczywiście jest to wspaniałe i warto żeby każdy w życiu znalazł coś, co daje mu radość i pozytywną energię, jednak to nie daje nam odpoczynku. Cisza z samym sobą to tak podstawowa potrzeba, że z czasem sam organizm będzie się tego domagał.

Poprawa snu. Im mniej nerwów tym spokojniejszy sen oraz sam proces zasypiania. Często nawet zasypianie jest u nas w biegu. Uspokojenie umysłu przed snem to świetna składowa higieny snu, która przynosi pozytywne rezultaty, przynosząc ulgę w problemach z zasypianiem.

Regeneracja. Powstaje wiele badań świadczących o poprawie funkcjonowania mózgu przy regularnie stosowanej medytacji, co przekłada się na lepszą koncentrację i możliwości skupienia.

Tak jak każdy nawet najlepszy komputer, nasz mózg potrzebuje czasem odpocząć. Zresetować się, zwolnić obroty i odłączyć się na chwilę od zasilania. Dzięki temu lepiej funkcjonuje, a my dostrzegamy pozytywne zmiany. Nie będą się one działy spektakularnie i zagorzali sceptycy nawet ich pewnie nie zauważą. Jednak regularnie praktykując możemy dostrzec subtelne, coraz to nowe zmiany w nas samych, które przekładają się na nasze funkcjonowanie i rozwój. Zacznij od kilku minut, a może wciągniesz się na tyle, że stanie się to twoim półgodzinnym nawykiem? Spróbuj.

Pokaż więcej wpisów z Sierpień 2021
Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.
Zamknij
pixel